W ostatniej dekadzie kwietnia 1945 r. wchodząca w skład 1. Frontu Ukraińskiego 2. Armia WP, dowodzona przez generała Karola Świerczewskiego „Waltera" w rejonie Budziszyna, stoczyła kilkudniowy bój z niemieckimi oddziałami Grupy Armii „Środek" dowodzonej przez feldmarszałka Ferdinanda Schörnera.
W jej skład wchodziły dywizje pancerne Wehrmachtu oraz pancerno-spadochronowy korpus „Hermann Göring". Ogólnie siły niemieckie pod Budziszynem liczyły ok. 50 tys. żołnierzy. 2. Armia WP liczyła ponad 89 tys. żołnierzy. Przewaga wydawała się miażdżąca, a przeciwnik niezdolny do skutecznych działań. 21 kwietnia atak pięciu dywizji pancernych z kierunku południowego całkowicie zaskoczył polskie oddziały. Niemcom udało się rozdzielić polskie siły na mniejsze zgrupowania.
Świerczewski, uczestnik wojny w Hiszpanii i sowiecki generał dowodzący dywizją pod Moskwą (1941) miał ambicję zdobycia Drezna. Jako słaby dowódca i nałogowy alkoholik nie był w stanie skutecznie dowodzić 2. Armią WP. Pod Budziszynem popełnił liczne zaniedbania i całkowicie zlekceważył przeciwnika. Sytuację pogarszał brak łączności pomiędzy jednostkami. 22 kwietnia w rejonie Förstgen i Tauer oddziały Schörnera otoczyły i rozbiły sztab 5. Dywizji Piechoty WP. Dowódca jednostki gen. Aleksander Waszkiewicz trafił do niewoli i został zamordowany.
Nie bacząc na utratę lewego skrzydła polskich sił, Świerczewski kontynuował natarcie w kierunku Drezna. Podczas walk pod Budziszynem niejednokrotnie Niemcy popełniali zbrodnie na polskich jeńcach. 26 kwietnia we wsi Horka koło Crostwitz żołnierze dywizji „Brandenburg" wymordowali co najmniej 150 rannych żołnierzy oraz personel medyczny 15. Samodzielnego Batalionu Sanitarnego 2. Armii WP. Część zwłok nosiła ślady tortur. Zbrodniarze nigdy nie zostali osądzeni. Wielu polskich żołnierzy zginęło także w rejonie Panschwitz-Kuckau. Walki w rejonie Budziszyna toczyły się do końca kwietnia, jednak decydująca faza trwała do 26 kwietnia 1945 r.
Historycy podkreślają, że żołnierze 2. AWP walczyli odważnie, z pełnym poświęceniem. Chaotyczne dowodzenie na szczeblu dywizji i frontu sprawiło, że pod Budziszynem poległo 4902 żołnierzy, 10 tys. odniosło rany. 2790 polskich żołnierzy uznano za zaginionych. Szacuje się, że straty w trakcie walk w rejonie Budziszyna stanowiły ok. 27 procent wszystkich strat osobowych poniesionych przez armię Berlinga od jesieni 1943 r. aż do kapitulacji III Rzeszy w maju 1945 r. Ponadto jednostki 2. AWP utraciły m.in. 170 czołgów i 58 dział pancernych – niemal połowę stanu z początku kwietnia 1945 r.
Bitwa pod Budziszynem stanowiła jeden z najtragiczniejszych rozdziałów w historii działań bojowych polskich jednostek w czasie II wojny światowej, w ostatnich tygodniach walk.
Dla spragnionych wiedzy:
Berlingowcy. Żołnierze tragiczni, red. D. Czapigo, Warszawa 2015
H. Garbowski, W zaułkach frontu pod Budziszynem, Pruszków 2003
C. Grzelak, H. Stańczyk, S. Zwoliński, Armia Berlinga i Żymierskiego, Warszawa 2002
