Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego przekazał do Archiwum Akt Nowych dwa unikalne zbiory fotografii z pierwszych miesięcy II wojny światowej – wizualne świadectwa wykonane nie przez ofiary, lecz przez uczestników agresji. To rzadki i poruszający zapis wydarzeń z 1939 roku, ukazany z perspektywy niemieckich żołnierzy uczestniczących w zbrojnej napaści na Polskę.
Pierwszy ze zbiorów należał do żołnierza Wehrmachtu, uczestnika kampanii przeciwko Polsce (wrzesień–październik 1939 r.), a następnie ofensywy na Francję i kraje Beneluksu (maj–czerwiec 1940 r.). Jako członek obsługi moździerza kal. 81 mm dokumentował kolejne etapy wojny, tworząc starannie opracowany album. Na utrwalonych kadrach znajdują się m.in. Warszawa pod ostrzałem ciężkiej artylerii, infrastruktura strategiczna Radiowa oraz niemiecka parada zwycięstwa w Alejach Ujazdowskich z 5 października 1939 roku. Zdjęcia te nie tylko rejestrują wydarzenia – ujawniają także sposób ich postrzegania przez sprawców.
Drugi zbiór to pamiątka junaka Reichsarbeitsdienst – Służby Pracy Rzeszy, formacji wspierającej logistycznie działania Wehrmachtu. Album powstał podczas wkroczenia na teren Polski od strony zależnej od III Rzeszy Słowacji. Zachowane fotografie ukazują m.in. Limanową, Nowy Sącz i Krosno – miasta uchwycone w momencie dramatycznego przełomu ich historii.
Oba zespoły należą do tzw. feldzugów – fotograficznych kronik wypraw wojennych, opatrzonych opisami i komentarzami autorów. Ich tradycja sięga wojny francusko-pruskiej. Obok pamiętników, kronik filmowych i produkcji propagandowych – jak choćby „Feldzug in Polen” z 1940 roku – stanowiły one formę dokumentowania działań zbrojnych, porównywaną niekiedy do antycznego pamiętnikarstwa okresu wczesnego Cesarstwa Rzymskiego.
Łącznie blisko 250 fotografii tworzy wyjątkowy materiał źródłowy, który pozwala spojrzeć na agresję z 1939 roku z odmiennej, wymagającej perspektywy. Dzięki przekazaniu zbiorów przez Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego dokumentacja ta została włączona do zasobu Archiwum Akt Nowych i udostępniona badaczom.
To nie tylko archiwalia – to zapis spojrzenia agresora, który dziś może stać się przedmiotem krytycznej analizy.
Instytut zachęca historyków oraz wszystkich zainteresowanych dziejami II wojny światowej do zapoznania się z materiałem bezpośrednio w siedzibie Archiwum Akt Nowych.
