Wśród ofiar Zbrodni Katyńskiej znalazł się również gen. Henryk Minkiewicz-Odrowąż. Nieprzypadkowo, bo ten doświadczony w zmaganiach m.in. z bolszewikami (a jeszcze wcześniej uczestnik wymierzonej w rosyjskiego zaborcę konspiracji niepodległościowej) miał w swoich dokonaniach szczególnie dotkliwe dla Sowietów osiągnięcie.
Był to udział w zorganizowaniu Korpusu Ochrony Pogranicza, formacji skutecznie powstrzymującej aktywność sowieckich dywersantów. Rychło bowiem okazało się, że formalnie kończący wojnę polsko-bolszewicką traktat ryski (18 marca 1921 r.) nie zapewnił wschodniemu pograniczu odrodzonej Polski stabilizacji i bezpieczeństwa.
Przy cichym przyzwoleniu Kremla watahy bojówkarzy przenikały na polskie terytorium, a ich szlak znaczyły mordy, grabieże i podpalenia. Zarządzający ówczesną Rosją (przekształconą w 1922 r. w ZSRS) komuniści nie zamierzali rezygnować z „eksportu rewolucji”, a to właśnie nowa Rzeczpospolita blokowała realizację tej koncepcji.
Wewnętrzna destabilizacja Polski stanowiła zatem jeden z zasadniczych elementów bolszewickiej doktryny. Usiłowano ją realizować m.in. przez agenturę wpływu (także w krajach zachodnich), konsekwentnie zacieśnianą współpracę z również wrogą II RP Republiką Weimarską, zamachy terrorystyczne (jak np. w Cytadeli Warszawskiej 13 października 1923 r.), a także właśnie poprzez agresję ze strony grup dywersyjnych, wdzierających się w przestrzeń polskiego pogranicza.
Pomiędzy marcem 1921 r. a kwietniem 1924 r. na całej długości granicy z ZSRS ogółem odnotowano 259 incydentów ewidentnie inspirowanych przez sowieckie władze. Przy czym szczególne ich nasilenie wystąpiło od połowy 1923 r. Wzięło w nich udział co najmniej 1000 dywersantów, a ich ofiarami padło ponad 50 osób oraz jeszcze większa liczba rannych.
Czarę goryczy przelały zwłaszcza napady na miasteczka Wiszniew (w nocy z 18 na 19 lipca 1924 r.) i Stołpce (z 3 na 4 sierpnia wspomnianego roku). Udział w nich wzięło łącznie co najmniej osiemdziesięciu dywersantów, którzy dokonali licznych zniszczeń w zabudowach obu miejscowości oraz zamordowali co najmniej osiem osób. Sprawę potraktowano w kategorii priorytetowej i stąd niewiele ponad miesiąc po drugim z wspomnianych ataków (12 września) decyzją ówczesnego ministra Spraw Wojskowych gen. Władysława Sikorskiego rozpoczęto formowanie Korpusu Ochrony Pogranicza.
Przy tej okazji warto nadmienić, że do zadań tej formacji należeć miało również ukrócenie przemytu, który to proceder, do połowy lat 20., miał charakter wręcz masowy. Utrzymywały się zeń całe pograniczne gminy, a także przymykający oko na to szkodliwe dla ekonomii II RP zjawisko służby celne. Twórcy Korpusu oczekiwali, że formacja ta będzie mniej podatna na ewentualną korupcję.
W kolejnym rozkazie (z 17 września) oraz uzupełniającej ten dokument instrukcji określono strukturę organizacyjną nowej formacji oraz jej zadania. Tymczasowym dowódcą (i tym samym osobą faktycznie za jej organizację odpowiedzialną) wyznaczono właśnie generała Henryka Minkiewicza-Odrowąża. Jak już wyżej zasygnalizowano, ten liczący wówczas 44 lata dowódca (urodził się 19 stycznia 1880 r. w Suwałkach) mógł pochwalić się m.in. udziałem w ruchu strzeleckim (zaczątku przyszłych Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego), a już w odrodzonej Polsce pełnił m.in. funkcje dowódcy Grupy Operacyjnej „Bug” (kwiecień–lipiec 1919 r.) oraz głównego inspektora piechoty przy Naczelnym Wodzu (wrzesień 1920 r.–marzec 1921 r.).
Wybór Minkiewicza-Odrowąża do tak wymagającego i odpowiedzialnego zadania był jego najlepszą rekomendacją. Po uzyskaniu pełnowymiarowej nominacji na dowódcę formowanego Korpusu (sygnowanej przez prezydenta Stanisława Wojciechowskiego 16 lutego 1925 r.) przez kolejnych kilka lat sprawował pieczę nad organizowaniem wchodzących w jego skład batalionów granicznych, rozbudową sieci pogranicznych strażnic oraz szkoleniem napływających rekrutów.
Mimo ograniczonych możliwości technicznych, ogromnej skali wyzwań (chociażby ze względu na rozległość wschodniej granicy państwa) oraz wymagającej służby, we względnie krótkim czasie KOP-iści okazali się dla sowieckich napastników bardzo trudnym wyzwaniem. W międzywojennej narracji nierzadko przyrównywano ich do znanych z okresu staropolskiego „obrońców kresowych stanic”, co przy uwzględnieniu zajadłości moderowanych z Kremla dywersantów nie było oceną na wyrost.
Gen. Minkiewicz-Odrowąż zakończył swoją służbę jako dowódca Korpusu Ochrony Pogranicza 6 maja 1929 r. Mimo że był on wówczas w pełni sił i nie planował pożegnania się ze służbą, to jednak z poleceniem ministra Spraw Wojskowych i Głównego Inspektora Sił Zbrojnych w osobie marszałka Józefa Piłsudskiego (a to właśnie on podjął tę decyzję) nikt nie śmiał wówczas polemizować. Dlatego Minkiewicz-Odrowąż został zmuszony do zakończenia służby.
Wraz ze swoim odejściem nie tylko nie miał on powodów do wstydu, ale wręcz mógł się pochwalić walnym udziałem w utworzeniu jednej z najsprawniej funkcjonujących służb mundurowych II Rzeczypospolitej. Pozostał zatem do dyspozycji Ministerstwa Spraw Wojskowych, by u schyłku września 1934 r. odejść w stan spoczynku.
Sowieci nie zapomnieli mu jego udziału w zorganizowaniu znienawidzonej przez nich formacji. Po ich agresji na Polskę 17 września 1939 r. również Minkiewicz-Odrowąż znalazł się wśród oficerów aresztowanych przez funkcjonariuszy NKWD. Więziony w Kozielsku raz jeszcze wykazał się zdolnościami organizacyjnymi, formując sieć oficerów łącznikowych na terenie wspomnianego obozu. Ponadto konsekwentnie dążył do wygaszania sporów pomiędzy przetrzymywanymi oficerami.
Podobnie jak większość z nich także i on został zamordowany przez sowieckich oprawców w Lesie Katyńskim. Według obecnego stanu wiedzy nastąpić to miało 9 kwietnia 1940 r. Jego doczesnych szczątków (w odróżnieniu od dwóch innych generałów zamordowanych w Katyniu – Bronisława Bohatyrowicza i Mieczysława Smorawińskiego) do dziś nie udało się zidentyfikować.
Dla spragnionych wiedzy:
A. Kołakowska, Na straży granic i honoru, w: „Biuletyn IPN" nr 11 (168) 2019, s. 3–12
T. Kryska-Karski, S. Żurakowski, Generałowie Polski Niepodległej, Warszawa 1991
A. Ochał, Tarcza II Rzeczypospolitej. Korpus Ochrony Pogranicza 1924–1939, Warszawa 2018
