Zgodnie z zapowiedziami w piątek 12 czerwca odbył się drugi wykład z cyklu „Cienie wojny. Spotkania o stratach i pamięci” w ramach specjalnej edycji z okazji 100-lecia uzyskania praw miejskich przez Gdynię. Tym razem w roli prelegenta odnalazł się dr Jędrzej Szerle, zawodowo związany z Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku jako zastępcy kierownika Działu ds. Merytorycznych tej placówki na statku-muzeum „Dar Pomorza”.
To właśnie na pokładzie tej legendarnej jednostki wspomniany historyk i dziennikarz przybliżył jej szerzej nieznane dzieje. Paradoksalnie, bo mimo niemal powszechnej obecności „Daru Pomorza” w zbiorowej świadomości, to jednak jak zauważył we wprowadzeniu do wykładu Dyrektor Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego dr Bartosz Gondek: „(…) to trochę jak z niektórymi sąsiadami; widujemy ich codziennie, ale tak naprawdę nic o nich nie wiemy”.
W trakcie wystąpienia pt. „Strata odzyskana, czyli wojenne i powojenne peregrynacje Daru Pomorza” dr Szerle podjął się próby uzupełnienia tej luki. Na wstępie zauważył zresztą, że stan badań nad niniejszym zagadnieniem jest nader skromny. Nieliczne opublikowane wspomnienia (m.in. komandora Jerzego Kłossowskiego) wymagają bowiem dogłębnej weryfikacji.
Niezbędne jest również rozpoznanie dokumentacji archiwalnej z okresu pobytu jednostki w Sztokholmie (1939-1945), która to dokumentacja przechowywana jest m.in. właśnie w stolicy Szwecji oraz w Instytucie Polskim i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie.
Po zasygnalizowaniu problemów badawczych dr Szerle wprowadził słuchaczy w dzieje „Daru Pomorza”. Budowa okrętu (w latach 1909-1910) jako jednostki szkoleniowej na potrzeby Niemieckiego Stowarzyszenia Statków Szkolnych, przekazanie Francji w ramach reparacji wojennych po zakończeniu I wojny światowej, przełomowy rok 1929, kiedy to „Dar Pomorza” został zakupiony ze składek Komitetu Floty Narodowej z myślą o organizowanej wówczas w Gdyni Państwowej Szkole Morskiej, wzbudzający ogromne zainteresowanie rejs dookoła świata w latach 1934-1935 – to tylko ważniejsze epizody w tzw. telegraficznym skrócie przybliżone przez dr Szerle przed zasadniczym wątkiem wykładu.
Na ten zaś złożyły się wojenne losy „Daru Pomorza”, od rozpoczęcia rejsu szkoleniowego w sierpniu 1939 r. z jego pierwszym etapem w łotewskiej Lipawie. Narastająca nerwowość na tle powszechnego przekonania o nieuchronności wojny (co prelegent ujął, posiłkując się m.in. fragmentami w swoim czasie bestselerowego zbioru opowiadań „Znaczy kapitan” autorstwa Karola Olgierda Borchardta) posłużyły za tło tej części wystąpienia.
Decyzja o zawinięciu do portu w Sztokholmie i w nim pozostania okazała się kluczowa dla załogantów rejsu. O tym, jakie w następnych latach koncepcje rozważano w kontekście dalszego losu „Daru Pomorza”, ewentualnych kierunkach jego przebazowania w przypadku niemieckiej (lub sowieckiej) agresji wobec Szwecji i problemach towarzyszących powrotowi statku do kraju już po zakończeniu wojny wypełniły dalszy tok wykładu, porządkującego dotychczasową wiedzę o wojennych losach Białej Fregaty.
Na kolejny wykład z cyklu „Cienie wojny. Spotkania o stratach i pamięci” zapraszamy już dziś o godz. 18.00, kiedy to Dyrektor Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego dr Bartosz Gondek przybliży wysiłki włodarzy II Rzeczypospolitej na rzecz rozwoju infrastruktury drogowej międzywojennego Pomorza.
Także ta prelekcja zostanie wygłoszona na pokładzie statku-muzeum „Dar Pomorza” przy al. Jana Pawła II 1 w Gdyni.
