Skip to main content

Wśród setek tysięcy ofiar niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau znalazło się również wielu inżynierów i techników. Zaliczał się do nich Tadeusz Tański, konstruktor m.in. pierwszego polskiego samochodu pancernego. Mimo że otrzymał od Niemców propozycję pracy w ich przemyślę zbrojeniowym nie skorzystał z tej oferty. Tym samym podpisał na siebie wyrok śmierci.  

 

Zanim jednak do tego doszło ten urodzony w roku 1892 absolwent Szkoły Elektrycznej w Paryżu (studiował w latach 1909-1913) dokonał licznych innowacji technicznych w zakresie motoryzacji. Niebawem po zakończeniu studiów z powodzeniem budował m.in. silniki lotnicze dla branżowych przedsiębiorstw francuskich i brytyjskich, a zwieńczeniem tego okresu jego zawodowej aktywności okazało się skonstruowanie przezeń w roku 1916 wówczas największego na świecie dwunastocylindrowego silnika przeznaczonego dla wodnopłatowców. Ponadto dwa lata później skonstruował silnik gwiazdowy, szeroko stosowany w lekkich samolotach.

 

Wraz z odrodzeniem Rzeczypospolitej powrócił on do kraju, znajdując zatrudnienie w Sekcji Samochodowej Ministerstwa Spraw Wojskowych. Czas ku temu okazał się stosowny, bo właśnie wówczas trwały militarne zmagania o kształt granic wskrzeszonej Polski. Talenty osób takich jak Tański były zatem na przysłowiową wagę złota. Nowe rozwiązania techniczne -  m.in. nasłuch radiowy i lotnictwo wojskowe - okazać się miały istotnymi czynnikami m.in. w zmaganiach z Zachodnio-Ukraińską Republiką Ludową, a zwłaszcza w decydującym starciu z bolszewicką Rosją. 

 

Swój udział w pogromie czerwonoarmistów w roku 1920 miał również Tadeusz Tański za sprawą samochodu pancernego Ford FT-B. Ta prosta w obsłudze i naprawie konstrukcja była tym bardziej cenna, że w momencie jej wprowadzenia Wojsko Polskie dysponowało niewystarczającą w stosunku do potrzeb liczbą czołgów i innego typu pojazdów pancernych. Tymczasem konfrontacja z Bolszewią osiągała swój moment krytyczny. Tański nie tracił zatem czasu i w ledwie dwa tygodnie wykonano prototyp tej konstrukcji. 

 

Po jej pomyślnym przetestowaniu przystąpiono do jej seryjnej produkcji. Z racji niewielkiej liczby wyprodukowanych samochodów (prawdopodobnie ogółem siedemnastu maszyn) Ford FT-B nie odegrał znaczącej roli w Bitwie Warszawskiej (sierpień 1920 r.) oraz przypieczętowującej to zwycięstwo operacji niemeńskiej (wrzesień 1920 r.). Niemniej projekt Tańskiego był jednym z przejawów ambicji wytworzenia przez młodą polską państwowość nowoczesnej siły zbrojnej.  

 

Błyskotliwy inżynier nie próżnował również w kolejnych latach. Jako jeden z filarów Centralnych Warsztatów Samochodowych miał on swój walny udział (jako główny konstruktor) w opracowaniu pierwszych samochodów osobowych rodzimej produkcji. Mowa tu o genialnie prostej w montażu konstrukcji CWS T-1, do której złożenia/rozłożenia wystarczył ledwie śrubokręt i klucz płaski.  

 

Zastosowano ponadto nowatorskie jak na tamte czasy rozwiązanie w postaci czujnika wyłączającego zapłon w przypadku zbyt małej ilości oleju w układzie smarowania. Do dziś zresztą projekt Tańskiego (produkowany seryjnie w latach 1927-1931) nie przestaje wzbudzać zachwytów wielbicieli zabytkowej motoryzacji. Sam zresztą Tański miał w zwyczaju mawiać: „Mechanizm, który ładnie wygląda, musi być też dobry w działaniu”. 

 

Mimo że CWS T-1 z powodzeniem użytkował zarówno prezydent Ignacy Mościcki, jak i jednostki Wojska Polskiego, to jednak w efekcie faworyzowania ze strony władz państwowych włoskiego koncernu FIAT, w roku 1931 zakończono produkcję tego wówczas wciąż spełniającego standardy ówczesnych dróg samochodu. Podpisana umowa wykluczała bowiem produkcje innych modeli niż te objęte włoską licencją. 

 

Tański ani myślał jednak zwalniać tempa, co przejawiło się m.in. widowiskowym zwycięstwem w konkursie na silnik do prądnicy radiostacji polowej, a także opracowaniem automatu do wywoływania fotografii, powstałego z myślą o jego żonie, Marii. 

 

Wynalazca nigdy nie krył się ze swoim patriotyzmem. Z tego zresztą powodu powrócił do kraju, mimo że we Francji mógł liczyć na intratne posady zarówno w przemyśle zbrojeniowym, jak i cywilnym. Dlatego nie zabrakło go również wśród osób, które wraz z okupacją niemiecką i sowiecką włączyły się w działalność konspiracyjną. 

 

Jego praca na rzecz odzyskania niepodległości nie trwała jednak długo. Upojeni zwycięstwem nad Francją Niemcy zintensyfikowali latem 1940 r. terror wobec polskiej ludności. Wśród ofiar wymierzonej w przedstawicieli polskich warstw inteligenckich Akcji AB znalazł się również Tadeusz Tański. 

 

Aresztowany 3 lipca wspomnianego roku trafił do niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Kategorycznie odmówił współpracy z Niemcami za co został przez nich zamordowany 23 marca 1941 r. W jego osobie polskie społeczeństwo straciło innowatora na miarę najbardziej błyskotliwych umysłowości technicznych tamtych czasów. 

 

Dla spragnionych wiedzy:

 

L. Smolińska, M. Sroka, Wielcy znani i nieznani, Warszawa1988

T. Szczerbicki, Wynalazcy-Tadeusz Tański w: „Motocyklista. Magazyn motocykli klasycznych” nr 7(21)/2020

J. Tarczyński, Samochody inż. Tarczyńskiego, Warszawa 2009