Skip to main content

Późną zimą 1944 r. III Rzesza wciąż pozostawała groźnym przeciwnikiem. Alianci zachodni utknęli na Linii Gotów we Włoszech, a katastrofa niemieckiej Grupy Armii „Środek" na wschodniej Białorusi miała nastąpić dopiero za kilka miesięcy.

Józef Stalin realizował jednak swój plan konsekwentnie i bez skrupułów. Na konferencji teherańskiej (28 listopada–1 grudnia 1943 r.) uzyskał od Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii zgodę na zagarnięcie blisko połowy terytorium przedwojennej Polski. Jego celem było nie tylko przejęcie tych ziem, ale — czego anglosascy sojusznicy wówczas nie rozumieli — trwałe włączenie powojennej Polski w orbitę wpływów Kremla.

Służyć temu miały struktury polityczne imitujące polską reprezentację (m.in. Związek Patriotów Polskich, Polska Partia Robotnicza) oraz siła zbrojna działająca nominalnie pod polskimi sztandarami. Nie była to koncepcja nowa — bolszewicy formowali podobne jednostki już w latach 1919–1921, podczas wojny z odradzającą się Rzeczpospolitą.

Co więcej, jeszcze w okresie sowieckiego sojuszu z Niemcami (sierpień 1939–czerwiec 1941 r.) Stalin nakazał przekształcenie 238. Dywizji Strzeleckiej w „polski” związek taktyczny (na formowanie tego typu dywizji od podstaw się zdecydował się w obawie przed ewentualnym rozdrażnieniem Niemców). Na jej dowódcę wyznaczył płk Zygmunta Berlinga — oficera zwerbowanego przez sowiecką bezpiekę, przetrzymywanego wcześniej w obozie jenieckim w Starobielsku. Berling ocalał w ten sposób z rzezi, którą funkcjonariusze NKWD zgotowali większości polskich jeńców z tego obozu w kwietniu i maju 1940 r. w Charkowie.

Stalin liczył wówczas, że wojna Niemiec z Francją i Brytanią doprowadzi — jak w czasie I wojny światowej — do wzajemnego osłabienia obu stron, otwierając mu drogę w głąb Europy. Polska formacja miała stanowić zalążek „sojuszniczej" armii „wyzwalającej” ziemie polskie na zachód od linii rozgraniczającej strefy wpływów, ustalonej traktatem z 28 września 1939 r.

Niemiecka agresja 22 czerwca 1941 r. przekreśliła te plany. Berling trafił do Polskich Sił Zbrojnych w ZSRS formowanych przez gen. Władysława Andersa, pozostając jednak w kontakcie z NKWD. W momencie ewakuacji tych sił na Bliski Wschód (marzec i sierpień 1942 r.) samowolnie opuścił szeregi, za co w lipcu 1943 r. sąd polowy zaocznie skazał go na śmierć.

Berling nie zamierzał się tym przejmować. Wypełniał rozkazy Stalina. W nocy z 14 na 15 lutego 1943 r. sowiecki dyktator wezwał go na Kreml i nakazał sformowanie polskiej dywizji od podstaw. Czas nie był przypadkowy — 2 lutego skapitulowały resztki 6. Armii niemieckiej pod Stalingradem, co pozwoliło Stalinowi wrócić do sprawy polskiej.

Tak powstała 1. Polska Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki — zalążek formacji, którą z czasem zaczęto nazywać Ludowym Wojskiem Polskim. Krwawy chrzest bojowy w tzw. II Operacji Orszańskiej (12–14 października 1943 r., bitwa pod Lenino) stał się jednym z kluczowych mitów założycielskich PRL i sygnałem dla świata, że Stalin ma już „swoich" Polaków. Działo się to w cieniu ujawnionej w kwietniu 1943 r. zbrodni NKWD na polskich oficerach w Katyniu (kwiecień 1940 r.) — po ujawnieniu której Sowieci zerwali stosunki dyplomatyczne z polskim rządem na uchodźstwie (26 kwietnia 1943 r.).

Premier tego rządu i Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski określił nową jednostkę wprost: „dywizja komunistyczna o charakterze dywersyjnym". Stalin nie przejął się tą opinią. 16 marca 1944 r. 1. Korpus Polskich Sił Zbrojnych formalnie przemianowano na 1. Armię Polską w ZSRS. Podobnie jak w przypadku Lenino, aspekt polityczny przeważył nad militarnym — sowiecka propaganda mogła teraz chwalić się pełnowymiarowym związkiem operacyjnym nominalnego Wojska Polskiego.

Moment przeformowania nie był przypadkowy. Od stycznia 1944 r. wojska sowieckie operowały już na wschodnich obszarach przedwojennego województwa wołyńskiego i zbliżały się do ustalonej w Teheranie przyszłej wschodniej granicy Polski.

Dowódcą 1. Armii został — co nikogo nie zdziwiło — gen. Berling (awansowany przez Stalina, który formalnie nie miał do tego uprawnień). Wśród jego zastępców znaleźli się m.in. płk Aleksander Zawadzki, odpowiedzialny za polityczną indoktrynację żołnierzy, oraz gen. Karol „Walter" Świerczewski — późniejszy dowódca 2. Armii Wojska Polskiego i główny odpowiedzialny za jej klęskę pod Budziszynem w kwietniu 1945 r.

Mimo zsowietyzowanej kadry oficerskiej i propagandowego wymiaru całej formacji nie można odmówić jej szeregowym żołnierzom ofiarności w walce z Niemcami. Wsparcie dla powstańców warszawskich na Czerniakowie (wrzesień 1944 r.), walki o przełamanie Wału Pomorskiego (luty 1945 r.), zdobycie Kołobrzegu (marzec 1945 r.) i udział w operacji berlińskiej (kwiecień–maj 1945 r.) to najważniejsze epizody, w których żołnierze 1. Armii krwi swojej nie szczędzili.

Dla spragnionych wiedzy:

K. Anduła, Lenino 1943. Propagandowe zwycięstwo Stalina, Warszawa 2025

Berlingowcy. Żołnierze tragiczni, red. D. Czapigo, Warszawa 2015 
T. Kisielewski, Janczarzy Berlinga. 1. Armia Wojska Polskiego 1943–1945, Poznań 2024 
H. Stańczyk, S. Zwoliński, Wojsko Berlinga i Żymierskiego 1943–1945, Warszawa 2015