23 stycznia 1945 r. do Golubia-Dobrzynia (woj. kujawsko-pomorskie) wkroczyły jednostki Armii Czerwonej. Dotychczasowego oprawcę zastąpił nowy – spod znaku czerwonej gwiazdy. Jeszcze tej samej nocy funkcjonariusze NKWD przystąpili do wyłapywania przedstawicieli lokalnych struktur konspiracyjnych Armii Krajowej.
Podstępnie schwytanych przesłuchano i umieszczono w podziemiach dawnego sądu. Przytrzymywano ich przez kilka kolejnych dni bez możliwości powiadomienia bliskich. W tym czasie sowieccy bezpieczniacy przeprowadzili aresztowania także wśród ludności cywilnej.
Ponad 100 osób z wówczas uwięzionych deportowano m.in. do oddalonego 200 km na wschód od Moskwy miejscowości Szatura. W trakcie wczesnych etapów wywózki zrabowano im wszystko, co przedstawiało dla eskortujących ich NKWD-stów wartość.
Transport odbywał się pieszo oraz w bydlęcych wagonach. Wielu trafiło również do obozów przejściowych (m.in. do Nakazowo-Rozdzielczego Obozu NKWD w Działdowie), a szacunkowa liczba ogółem deportowanych z Pomorza w głąb Związku Sowieckiego to co najmniej 15 tys. osób.
Blisko połowa spośród wywiezionych nigdy nie powróciła w rodzinne strony. Padli ofiarą morderczych warunków deportacji oraz wyczerpującej pracy w sowieckich łagrach.
Dla spragnionych wiedzy:
I. Caban, Polacy internowani w ZSRS w latach 1944-1947, Lublin 1990
W. Jastrzębski, W dalekim, obcym kraju. Deportacje Polaków z Pomorza do ZSRR w 1945 roku, Bydgoszcz 1990
T. Łabuszewski. Sowiecka „operacja polska” 1944-1945 w: „Biuletyn IPN” nr 5/2022, s. 3-21
